XboxSpot XboxSpot

Ile potrzeba miejsca, aby zainstalować Final Fantasy XIII?

XboxSpot » Aktualności »
Autor: Ruther    Opublikowano: 26 lutego 2010, 21:2    Odsłon: 1124    »Skomentuj...   +
Jak już wiemy, Final Fantasy XIII będzie na 3 płytach. Jest to spowodowane koniecznością skompresowania informacji na mniej pojemnych od Blu-Ray płytach. Zastanawialiście się może, ile będzie potrzeba miejsca na hard-drive, aby zainstalować wszystkie trzy płyty?
  • 1 dysk - 5,9 GB
  • 2 dysk - 5,8 GB
  • 3 dysk - 6,6 GB
Suma sumarum to aż 18,3 GB zajmowanej przestrzeni. Wreszcie wiadomo, po co Elite'owcom tak duże pojemności dysków...

Źródło: kotaku.com





Komentarze Dodaj komentarz»

Marson 26 lutego 2010, 21:08


Tak tylko jak ktos ma premium i ma 20gb dysk :D wtedy na swoja zawartosc jest 14gb :/


Edmund McCry 26 lutego 2010, 21:31


Pozostaje jeszcze tradycyjne zmienianie płyt... Kiedyś żaden japoński erpeg nie mógł się bez tego obejść i było dobrze.


Deathraw 27 lutego 2010, 9:01


Dokładnie Edmund, poza tym wielki mi news, a co było z Lost Odyessey?Wcale dużo Finalowi nie ustępował.Co do kompresji to przy tych rozmiarach i tak będzie miała niewielki skutek, poza tym istnieje coś takiego jak bezstratna kompresja, przynajmniej dźwięku.


abadata 27 lutego 2010, 21:12


to jest jakaś głupota a tyle ?


Deathraw 27 lutego 2010, 23:11


Wszystko przez to, że filmiki są pre-renderowane, a nie na engine gry.To jest jeden z powodów przez które tak rośnie rozmiar.Do tego olbrzymie ścieżki dźwiękowe w wysokiej jakości, dodaj do tego niemały świat, ładne tekstury i się uzbierało, choć głównie miejsce zajmują moim zdanim muzyka i filmy.


Xaero1987 28 lutego 2010, 13:24


Niewiem czemu ludziom przeszkadzaja gry ktore sa na 2 plytach czy nawet 3 mi to wogole nieprzeszkadza kiedys jak sie mialo ps 1 i byly gry na 2,3 a nawet 5 cd to nikt nienazekal .


Deathraw 28 lutego 2010, 16:31


@ Xaero1987, bo to nextgen(nowe pokolenie), któremu nie chce się ruszyć dupy raz na parenaście godzin, żeby płytkę zmienić:).Poza tym przez fanboyów PS3 jest podsycana atmosfera wokół"żonglerki".Przyznam, że wolę żonglować niż mieć grę obciętą o tekstury.


Edmund McCry 28 lutego 2010, 16:50


Zgadzam się z Deathraw"em. Wiele osób, które swoją przygodę z grami rozpoczęło właśnie od X360 lub PS3, ze zdziwieniem patrzą na kilku-płytowe wydania gier. Po prostu nie pamiętają czasów, gdy takie gry jak Final Fantasy pojawiały się na 3 lub 4 płytach. Pamiętam jak, fanboje Sony mówili, że nie ma szans na wydanie GTA IV na jednej płycie DVD. Jak widać cuda czyni kompresja danych. A co do FF XIII- wersja na PS3 wygląda lepiej i takie są fakty. Może i nie ma kolosalnej różnicy, lecz pewne "uproszczenia" w grafice się znalazły. 


majkel 28 lutego 2010, 20:47


No cóż, takie czasy....tylko szepard potrafi zmiescic sie na jednej płycie. :) japonczycy nie wiedza czasami na co sie porywaja :(


Farmah 28 lutego 2010, 20:50


Ja z kolei troszke sie nie zgadzam, bo juz od czasow zonglowania dyskietkami podczas wykonywania fatalow w MK2 na "przyjaciolce", mialem kwasna mine (tak jakos po godznie grania). 5 minutowe katusze mialem podczas nagrywania dodatkowego contentu do FM3, nioch nioch. Teraz sprawa wydaje sie byc marginalna, bo gier wieloplytowych jest niewiele, a sama zmiana nastepuje po kilku(nastu?) godzinach, wiec to detal niewarty uwagi, przy ktorym szaty rozrywaja nawiedzone istoty ze znaczkiem konkurencyjnej platformy. Dziekuje takze Bogu, ze nie jestem maniakiem metroseksualnych 20-latkow rodem z Japonii, i melodramatycznego syfu, wiec FF13 omijam szerooookim lukiem.


miki77 28 lutego 2010, 20:54


@majkel: ME2 jest na dwóćh płytach przecież :)


majkel 28 lutego 2010, 21:05


miki77 napisał:

@majkel: ME2 jest na dwóćh płytach przecież :)

 

:( wiem...to mial byc taki dowcip na koncowke weekendu...ide lepic balwany poki troche sniegu zostalo :).


Edmund McCry 28 lutego 2010, 21:10


Farmah napisał:

Dziekuje takze Bogu, ze nie jestem maniakiem metroseksualnych 20-latkow rodem z Japonii, i melodramatycznego syfu, wiec FF13 omijam szerooookim lukiem.

Oj przesadziłeś :p Chociaż co do FF XIII, to muszę się zgodzić- trochę przesłodzili tę odsłonę. W każdym razie starszych części FF nie można nazwać syfem. Często biją o lata świetlne nasze zachodnie erpegi- głównie fabułą (choć liniową) i systemem walki. Co do metroseksualnych postaci w jRPGach- Kefka, Zidane, Sora, Romeo Guildenstern, Barret czy nawet Tidus nie są ciepłymi kluchami.

[color=#141414; font-family: Tahoma, Verdana, sans-serif; font-size: 11px">


[/color">


Farmah 28 lutego 2010, 21:25


Tia, ale przewaznie main character to jakis dupek zoledny po przjesciach, z zapasem zyletek w kieszeni. Z poprzednich odslon stycznosc mialem z "siodemka", i ta jako-tako akceptowalem (zszokowala mnie jeno ocena w Gamblerze, wystawiona bodaj przez Jacka Piekare, ktora oscylowala w okolicach 60%), reszty nie ruszalem ze wzgledu na zbyt duza rozpietosc kulturowa naszych nacji. Oni lubia dlugowlosych lalusiow z duzymi mieczami, ja nie - a Barret potwierdza regule ;">



Dodaj swój komentarz

Autor:  
Komentarz:
Upewnij się, że Twoja wypowiedź nie łamie Regulaminu!

Dodaj komentarz
Mapa Serwisu | o XboxSpot | Kontakt| Reklama | Współpraca | Praca Designed by Piyo
Coded by SikalafO
Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze znajomością oraz akceptacją Regulaminu.
© 2004 - 2011 XboxSpot