XboxSpot XboxSpot
XboxSpot » Artykuły » Zapowiedzi »

Alpha Protocol

Autor: Kubson    Opublikowano: 24 września 2009    Odsłon: 768    »Skomentuj...

Po długim zastoju na rynku skradanek nadchodzi gorący okres: Splinter Cell: Conviction, Metal Gear Solid: Peace Walker, MGS: Rising, Assassin's Creed 2, Batman: Arkham Asylum. Chyba wszyscy chociaż raz słyszeli o każdym z tych tytułów, ale są także i te, które cicho rosną, by z zaskoczenia wbić się w czołówkę. Jednym z nich jest "Alpha Protocol" ze studia Obsidian Entertainment, którego twórcy nazywają szpiegowskim RPG. Cóż to za dziwny twór? Przyjrzyjmy mu się bliżej.

Wcielimy się w postać Michaela Thortona, agenta CIA, wyjaśniającego przyczyny wystrzelenia rakiety, która zniszczyła samolot pasażerski i zabiła wszystkich podróżujących. W trakcie misji musi jednak wejść w Protokół Alfa, który ułatwi mu zadanie poprzez możliwość skorzystania z rozsianych po całym globie specjalnych kryjówek wykorzystujących najnowszą technologię wojskową. Dzięki temu zwiedzimy różnorakie miejsca: Rzym, Arabię Saudyjską, Wschodnią Europę, Chiny i wiele innych, więc chyba nie będzie można narzekać na monotonię. Fabuła będzie mocną stroną gry, więc wszyscy fani Jamesa Bonda czy Jasona Bourne'a powinni być zadowoleni.

Przejdźmy do rozgrywki. Dociekliwi na pewno zauważą kilka podobieństw do "Mass Effect". Podobny system walki bronią palną, system rozdawania punktów EXP czy dialogi, jednak AP jest w tym wszystkim obszerniejsze. Tu nie będzie wyboru klasy postaci na początku gry. Każdy z graczy stworzy swoją własną indywidualną klasę na podstawie tego, w co zainwestował punkty doświadczenia. Może być Johnem Rambo, który bez ceregieli wbiega do budynku i strzela do wszystkiego co się rusza ze swojego C60. Może być Agentem 47, który wtopi się w tłum i za pomocą znajomości oraz gotówki otworzy sobie drzwi. Może też być duchem, którego nikt nie widział i nie słyszał, ale który zrobił swoje. Mnie najbardziej podoba się ostatnia opcja, gdyż jestem fanem serii Splinter Cell, a twórcy zapowiadają rozbudowany system skradania się. Ba! Mówią nawet, że będzie można przejść całą grę bez zabicia kogokolwiek, lecz to już raczej przechwałki na wyrost. Choć świadczą, że ukrywanie się nie będzie tu potraktowane po macoszemu, tak jak w większości RPG-ów. Jednak by móc stać się jedną z ww. postaci, trzeba mieć umiejętności oraz wyposażenie. To pierwsze możemy udoskonalać w każdym aspekcie: obsługi pistoletów, karabinów, strzelb, walki wręcz (która, swoją drogą, jest żywcem wyjęta z filmów o Bourne'ie, co prezentuje się świetnie), skradania się itp. Jeżeli chodzi o broń, to otrzymamy pokaźny arsenał (ok. 60 rodzajów) który będzie można dowolnie tuningować. Dostępne też będą różne gadżety, których pozazdrościłby sam agent Jej Królewskiej Mości. Będziemy mieli także duży wybór w ubiorze naszego agenta, od swetrów, przez eleganckie koszule i garnitury, po bojowe pancerze. Trzeba jednak uważać, gdyż niektóre mogą znaczenie obniżyć mobilność postaci, przez co nie będzie można się tak dobrze skradać. Niektóre stroje są jednak dosyć dziwne z uwagi na miejsce i czas w których je nosimy. Wyjście na ważną misję w koszuli z podwiniętymi do ramion rękawami jest moim zdaniem trochę głupie, ale to już rzecz gustu. Może nawet będzie można wyjść w samych slipach? Wtedy przynajmniej wrogowie zginą ze śmiechu.

Jak w każdym RPG, tak i tu ważne będą dialogi, którymi twórcy bardzo się chwalą. Chodzi o DDS (Dynamic Dialouge System), który jest podobny do tego z ME, ale ciekawiej zrobiony. Nie będzie do wyboru całych zdań które wymówi nasza postać, tylko konkretne charaktery wypowiedzi, np. sympatyczny, uprzejmy, podejrzliwy, agresywny, blef, itp. Różne postacie różnie zareagują na poszczególne wypowiedzi, przez co by nakłonić strażnika będziemy dla niego przyjacielscy, a by przypodobać się kobiecie żyjącej wojną i zabijaniem ludzi użyjemy agresywnego tonu. Z tym wiąże się także ogromna sieć łącząca postacie, która sprawi, że niektóre zdania wypowiedziane do jednej osoby, mogą mieć wyraźne odbicie u innych. Dlatego ważne jest, by uważać na to co się mówi, ponieważ to, z kim będziemy się bratać, będzie miało wpływ na nasz ekwipunek lub może ułatwić wykonanie wielu zadań. Choć to może być trudne z uwagi na to, że na każdą wypowiedź mamy nałożone ograniczenie czasowe, które sprawi, że dialogi zachowają swoje tempo i dynamikę, a my będziemy podejmować decyzje w pośpiechu i pod presją. Ciekawe.

Z tego wszystkiego wynika, że szykuje się nam ciekawy produkt, mający duże szanse wbić się w najlepsze gry role-playing. Ciekawa fabuła, wartka akcja, rozbudowany system skradania się oraz dynamiczne dialogi - to wszystko może się udać. Szczególnie, że nad grą pracują panowie współtworzący takie hity jak "Knights of the Old Republic II", "Neverwinter Nights", "Planescape: Torment", czy "Fallout", więc mają doświadczenie w RPG-ach. Zapowiadane jest, że jednokrotne przejście gry zajmie nam ok. 33 godzin, a by odkryć wszelkie możliwe ścieżki i sekrety, grę trzeba będzie powtórzyć jeszcze dwa razy, co w sumie daje nam 100 godzin zabawy. Wynik niezły, jednak czy zostanie spełniony - o tym dowiemy się dopiero po 9 października, gdyż wtedy odbędzie się światowa premiera tytułu. CDProjekt jak na razie jeszcze nic nie mówi o dacie pojawienia się tej gry w kraju nad Wisłą. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, będzie konkurencja dla "Mass Effect", za co gorąco trzymam kciuki.


Więcej:
» Zamów ten tytuł w sklepie AGARD.pl
» Zobacz ten tytuł w Bazie Gier



Komentarze Dodaj komentarz»

jar 11 października 2009, 16:05


Słaba zapowiedź i pełna dziwnych błędów. W podsumowaniu piszesz, że gra może mieć ciekawą fabułę, tylko czemu nie napisałeś o niej praktycznie nic istotnego? Wystarczy tylko trochę pogrzebać w sieci i można znaleźć sporo ciekawych informacji. Przeczepiłbym się jeszcze określenia systemu dialogów - to nie jest DDS, tylko DSS (w pełnej wersji brzmi to Dialogue Stance System). I co ważniejsze, Obsidian nie tworzył pierwszego Neverwintera, tylko drugiego. Jedynka była baardzo słaba, to dopiero dwójka zaoferowała nam bardziej klasyczne spojrzenie na gatunek. Tak więc, polecam najpierw posprawdzać o czym się pisze i nie wprowadzać w błąd potencjalnych czytelników :)


Kubson 13 października 2009, 22:37


Dziękuję za komentarz. Nie mogę się z Tobą nie zgodzić. Tłumaczyć się też nie chcę. Mogę jedynie obiecać, że przy następnym podejściu dam z siebie więcej, zwracając uwagę na wszelkie błedy które wymieniłeś (i które pominąłeś, choć wiem że są). Jeszcze raz dzięki, i chętnie przeczytam krytyczne zdania innych, gdyż to one pozwolą mi pisać lepiej.



Dodaj swój komentarz

Autor:  
Komentarz:
Upewnij się, że Twoja wypowiedź nie łamie Regulaminu!

Dodaj komentarz
Mapa Serwisu | o XboxSpot | Kontakt| Reklama | Współpraca | Praca Designed by Piyo
Coded by SikalafO
Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze znajomością oraz akceptacją Regulaminu.
© 2004 - 2011 XboxSpot