XboxSpot XboxSpot
XboxSpot » Artykuły » Publicystyka »

Poznań Game Arena 2007 - relacja

Autor: Edmund McCry    Opublikowano: 11 grudnia 2007    Odsłon: 6937    »Skomentuj...

Spośród wszystkich festiwali gier komputerowych w Polsce, tylko jeden wzbudza ogromne zainteresowanie ze strony graczy. Dokładnie miesiąc przed świętami Bożego Narodzenia, w pawilonach Międzynarodowych Targów Poznańskich, rozpoczął się największy polski event zrzeszający miłośników elektronicznej rozrywki, którzy przyjechali z jego powodu nawet z najdalszych rubieży kraju.

Już od samego wjazdu na dworzec PKS czy PKP można było spodziewać się tłumów ludzi przepychających się do wejścia na targi. I rzeczywiście tak było. Tysiące młody ludzi wywodzących się z różnych grup kulturowych, wspólnie jak jeden mąż, przyjechało, aby spędzić tu niezapomniane chwile. Na samym wejściu nie sposób było przeoczyć olbrzymiej kolejki, rozpościerającą się w kilku rzędach. Gdy minęło 15-25 minut, po nałożeniu na nadgarstek zakupionej opaski, można było bez przeszkód przekroczyć teren wejściowy. Przez całą drogę do pawilonów, w których odbywała się impreza, towarzyszyły nam tablice ze strzałkami, które miały pomóc w nakierowaniu nieobeznanych. Poznań Game Arena podzielono na trzy strefy tematyczne. Digital Arena, to oczywiście elektronika, gry komputerowe i konsolowe, turnieje oraz szeroko rozumiana wirtualna rozrywka. Fantasy Arena, to miejsce dla prawdziwych miłośników gier bitewnych, a także dla tych zainteresowanych światem fantasy. Trzecia arena, Extreme, jest miejscem dla młodych ludzi o upodobaniach ekstremalnych; nurkowanie, sztuki walki, paralotniarstwo oraz paintball to tylko część atrakcji czekających w tej strefie. Osobiście zwróciłem się ku pierwszej propozycji, powoli zmierzając do środka pawilonu 15. Na parterze, pośród poustawianych stołów z różnorakimi figurkami, panował klimat rodem z epicki powieści Tolkiena. Liczna rzesza zapaleńców Warhammera staczała boje w przepięknych, wręcz monumentalnych, sceneriach profesjonalnie wykonanych makiet. Dla osób zaciekawionych światem gier bitewnych, czekały ciekawe panele dyskusyjne oraz możliwość zakupienia specjalnych zestawów z figurkami. Pozostawiając świat fantasy, udałem się na górę, w stronę Digital Arena.

W tym roku zapowiedziano prawie pięćdziesiąt gier na komputery klasy PC oraz na konsole z next-genami na czele. Niestety, wbrew przewidywaniom, zabrakło paru świetnych tytułów. Na szczęście nie było to odczuwalne po dłuższym obcowaniu z innymi hitami. Gracze mieli okazję wypróbować „Crysis”, „Wiedźmina”, „Halo 3”, „Gears of War”, „Motorstorm”, „Need for Speed: Pro Street” czy choćby „Hellgate: London”. Wiadomo, że w branży gier wideo do sukcesu potrzebny jest ciekawy projekt, a także solidny marketing. Zwłaszcza ten drugi czynnik, stanowił na tegorocznym PGA bardzo ważny aspekt. Konkurencja pomiędzy wydawcami sprawiła, iż cała impreza przybrała nieco komercyjnego smaku. Oczywiście skorzystali na tym gracze. Zdecydowanie najlepiej wypadł Microsoft, przygotowując dla gości dużo stanowisk z konsolami oraz niezłą reklamę gier ze znaczkiem „Games for Windows”. Firma Sony wystawiła samochód terenowy, który miał za zadanie zachęcić do jazdy w „Motorstorm”. Dużą uwagę przyciągała wiedźmińska karczma, obok której wisiały zwłoki elfa oraz figura Geralta. Największym zainteresowaniem cieszyło się stoisko Creative, gdzie można było zagrać z Fatal1ty, dwunastokrotnym mistrzem świata w Quake 4. Ciekawym doświadczeniem było zasiąść za kierownicą repliki bolida F1 i wirtualnie przejechać tor wyścigowy. Podsumowując, organizatorzy solidnie przyłożyli się do tego, by nie zabrakło nam atrakcji dostarczanych na poszczególnych stoiskach. Nie można oczywiście zapomnieć o hostessach, które dzięki swej urodzie i pięknym strojom, umilały czas spędzony na targach. Jak na nasze warunki, promowanie gier wyszło co najmniej dobrze. Sprzęt na którym grano, został sponsorowany przez sklep Komputronik oraz firmę Intel, dlatego wizualnie gry prezentowały się bardzo przyzwoicie.

Na Poznań Game Arena nie mogło zabraknąć turniejów i nagród. Do rozgrywek w takie gry jak „Halo 3”, „Fifa 08”, „Quake 3”, „StarCraft” czy „Conter-Strike” zasiedli między innymi matr0x, Gohan, Bondar, FiL4, Molo oraz Kartek. Niestety nie obyło się bez problemów technicznych, przez co opóźnione zostały turnieje WarCraft 3 i Counter-Strike.

Ogółem rzecz ujmując, Poznań Game Arena 2007, pomimo wielkich ambicji organizatorów i kampanii marketingowej, trzeba ocenić negatywnie. Przez całe dwa dni festiwalu, tak naprawdę nikt nie znał czasu i miejsca rozgrywania turniejów oraz żadnego planu imprezy. Rozgrywki e-sportowe, zapowiadane jako najbardziej profesjonalne, w rzeczywistości były słabe, a problemy ze sprzętem tylko na to wskazują. Do przyjemności nie należało także przepychanie się wśród tłumów gości, wąskimi „ścieżkami” pomiędzy stanowiskami. Gracze nie mogli pozostać w hali dłużej, niż do godziny 20:00, co wydaje się nieco przesadzone.

Tegoroczny event, to przykład wciąż małego doświadczenia organizatorów. Pomimo wspaniałego promowania wirtualnej rozrywki, daleko jeszcze do Lipska czy Tokio. Nie znaczy to wcale, iż nie warto było poświęcić trochę pieniędzy, na uczestnictwo w targach. Okazja do zawiązywania nowych znajomości, spotkań z graczami jest przecież niezapomnianym przeżyciem. Niestety, szumne zapowiedzi minęły się z rzeczywistością. Miejmy nadzieję, że za rok będzie lepiej.




Komentarze Dodaj komentarz»

Nie napisano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!


Dodaj swój komentarz

Autor:  
Komentarz:
Upewnij się, że Twoja wypowiedź nie łamie Regulaminu!

Dodaj komentarz
Mapa Serwisu | o XboxSpot | Kontakt| Reklama | Współpraca | Praca Designed by Piyo
Coded by SikalafO
Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze znajomością oraz akceptacją Regulaminu.
© 2004 - 2011 XboxSpot