|
|
Forza Motorsport 2
|
|
Autor:
el ZAX
Opublikowano:
13 maja 2007
Odsłon:
4024
»Skomentuj...
|
|
|
Forza Motorsport 2 to jedna z najważniejszych gier Microsoftu. Sequel najlepszego konsolowego symulatora nie mógł zawieść. Od kilku dni wszyscy posiadacze Xboxa 360 mogą się przekonać, co FM2 sobą reprezentuje. Jeszcze kilka miesięcy temu losy dema były bardzo niepewne – nie wiadomo było kiedy się pojawi, jeśli w ogóle. Zresztą do ostatnich godzin przed pojawieniem się wersji demonstracyjnej na Rynku nie znana była dokładna data jej wypuszczenia. A ciśnienie było ogromne, stworzenie przez użytkowników oficjalnego forum gry ponad 100 stron tematu w jeden dzień robi wrażenie.
Demo zawiera 24 samochody ulokowane w trzech klasach: C, A i R2 (po osiem na każdą klasę). Dzięki temu możemy wypróbować wcale niejednorodne fury – od Forda Mustanga GT, przez Dodge Vipera SRT10, aż po typowo wyścigowe, superszybkie bolidy z klasy R. Każdy samochód jest opisany podstawowymi właściwościami; podobnie jak w pierwszej części Forzy po wciśnięciu „Y” ukazują się dodatkowe informacje (moc, waga, kraj pochodzenia pojazdu i inne). Sporym minusem jest wrzucenie do dema prawdopodobnie jednej z nudniejszych tras w grze – Mugello Circuit - dodatkowo w wersji Short. Do dyspozycji mamy 3 okrążenia. Początkowo miała być umieszczona podstawowa, długa wersja włoskiego toru, lecz zdecydowano się na „krótsze” rozwiązanie.
W Pomocach możemy włączyć linię sugerującą optymalny tor przejazdu (która będzie nas „prowadzić” cały czas lub pokazywać się tylko w momencie konieczności hamowania), systemy wspomagające (ABS, TCS, STM) oraz wybrać rodzaj skrzyni biegów (manualna lub automatyczna). Oczywiście ja, w swoim stylu, po pierwszym uruchomieniu dema ustawiłem wszystko na poziom trudności ponad standardowy, czyli: wył., wł., wył., wył., ręczna. Po zatwierdzeniu ustawień obserwowałem odliczanie do startu i ruszyłem. Wszystko jakoś idzie do pierwszego zakrętu. Na nim, ni stąd ni z owąd, straciłem kontrolę nad pojazdem, wypadłem z trasy i oczywiście zaliczyłem „bączka”. Do czego zmierzam – kto grał w „jedynkę” ten wie, jak realistyczny był w niej model jazdy. Jednak w sequelu cała fizyka gry zdaje się być jeszcze bardziej dopracowana, jeszcze mniej wybaczać. Model jazdy to mistrzostwo świata, po prostu prawdziwa symulacja. Taka, o jakiej fani serii marzyli. Można było się obawiać, że Turn 10 (developer) nie zaryzykuje stworzenia jeszcze bardziej hardcore’owego systemu. Demo rozwiało te niepokoje. Bez włączonego wspomagania trakcji trzeba uważać nawet przy ruszaniu, wdepnięcie gazu do dechy oznacza „bączka”. Za mocno zaczniesz hamować – koła się blokują, w najlepszym wypadku cofniesz się tylko o trzy pozycje do tyłu. Za późno zaczniesz hamować, o kilka stopni za mocno/za słabo skręcisz – wita Cię pobocze. Ktoś Cię uderzy od tyłu – masz pecha ;) . Gra nie wybacza błędów. O ile całkiem spokojnie (jeśli można wysunąć takie stwierdzenie ) jeździ się furami z klasy C, tak w A można nieźle się sfrustrować (narażeni są na to szczególnie początkujący gracze). Paradoksalnie nawet maszyny klasy R prowadzi się łatwiej – ich przyczepność robi swoje. Ale kierowanie takiego Vipera czy Sagarisa to wyzwanie dla najlepszych. AI komputerowych przeciwników jest ustawione na poziomie medium i choć nie jeżdżą oni zbyt agresywnie, a wytrawny kierowca nie powinien mieć problemu z osiągnięciem pierwszej pozycji na mecie, tak podobno na wyższym poziomie trudności przeciwnicy potrafią bardzo mocno dać się we znaki.
Miłym zaskoczeniem jest umieszczenie w demie telemetrii, której działanie można było zobaczyć we wcześniejszych filmikach z gry. W czasie jazdy czy też po wyścigu możemy sprawdzić w czasie rzeczywistym stan każdego szczegółu naszego pojazdu – przeciążenia, tarcie, stan opon, a nawet ciepło tych ostatnich. Po zakończeniu wyścigu możemy także obejrzeć powtórkę, a w niej ustawić kamerę, dać pauzę, przewinąć lub wrócić do wcześniejszego momentu wyścigu, czy też „klatkować” przejazd. Warto zaznaczyć, że w pełnej wersji będzie to odpowiednio zintegrowane z Photo Mode, a powtórki będzie można nagrywać na dysk. Ciekawym smaczkiem jest możliwość włączenia w HUD-zie wyświetlania się metrów przewagi nad przeciwnikami, a także wskaźników przeciążenia.
Różnica między graniem w tę grę na padzie a na kierownicy to mniej więcej jak własnoręczne „zadowalanie się” a obcowanie z prawdziwą kobietą ;) . Wrażenia, jakie daje Force Feedback nie da się porównać do wstrząsów z pada. Na kierownicy czujesz, że prowadzisz masywną, potężną brykę, „kółko” wyrywa Ci się z rąk. Co prawda w oficjalnej kierownicy Microsoftu zabrakło osobnej przekładni biegów oraz sprzęgła, ale mamy łopatki, dzięki którym szybka zmiana biegu nie jest problemem.
Dźwięk jest poezją dla uszu. Żałuję, iż nie posiadam zestawu DD 5.1, ale nawet pomimo tego daje się usłyszeć wspaniałe, zróżnicowane warkoty silników, odgłosy kolizji, czy zmiany biegów. Pisk opon również brzmi poprawnie. Dźwięk fury zmienia się w zależności od wybranej kamery, oraz odległości, w jakiej jest pojazd przeciwnika. W FM2 zastosowano ciekawy patent. Otóż podczas wyścigu nie da się włączyć żadnej muzyki (nie licząc zapuszczenia takowej z Dashboardu konsoli). Ma to umożliwić pełne skupienie się na jeździe, pełny profesjonalizm. Za to dobrych kawałków posłuchamy w menu. Choć dla mnie soundtrack w pierwszej części był całkiem niezły, to tym razem twórcy postarali się o licencjonowane utwory takich wykonawców, jak Paul Oakenfold, DJ Tiesto, The Chemical Brothers, czy Prodigy. Dla każdego coś miłego.
Specjalnie na koniec zostawiłem kwestię dla niektórych najważniejszego elementu – oprawy graficznej. W zasadzie po dziesiątkach obejrzanych filmików z gameplayu wiedziałem, czego powinienem się spodziewać. W ruchu Forza 2 wygląda zdecydowanie lepiej niż na statycznych screenshotach. Tak, jak o modelu jazdy wszystkie zdania są niemal identyczne, tak grafika jest bardzo kontrowersyjną sprawą. Wielu narzeka na małą różnicę względem pierwszej Forzy lub GTHD. Mówiąc wprost – nie ma żadnych rewelacji, ale też nie jest tragicznie. Modele aut są wykonane poprawnie, szczególnie zachwycić się można wybranymi furami, jak np. Ferrarką F430, która wygląda rewelacyjnie. Mamy tu kilka smaczków graficznych, typu bardzo ładnego odbijania się otoczenia na karoserii w czasie wyścigu, czy nieco przesadzonego, ale cieszącego oko efektu nagrzewania się tarcz hamulcowych (do zaobserwowania na powtórkach). W samochodach drażni jednak jeden, poważny mankament – paskudne ząbki, mówiąc niefachowo białe kropki, na krawędziach. Cóż, trzeba z tym żyć. Trasy stoją na nieco gorszym poziomie wykonania, tu widać mniejszy postęp w stosunku do pierwszej Forzy. Ale jakkolwiek byśmy nie narzekali na grafę, nie da się zaprzeczyć, że pełne, płynniutkie 60 klatek na sekundę robi swoje. Czyli sprawia, że animacja aż zachęca do dalszej gry. Przy ruszaniu z linii startu zauważyć można co prawda drobne chrupnięcie animacji, tak samo dzieje się przy mocnych zderzeniach, ale zakładam, że w pełnej wersji tego typu zgrzyty się nie pojawią. Replaye chodzą w 30 FPS-ach, ale za to działa wtedy czterokrotny antyaliasing (w czasie samej jazdy mamy podwójny). Zniszczenia aut wyglądają nienajgorzej (zderzaki odpadają, blacha się zgina, lakier się rysuje, szyby i reflektory lekko pękają), aczkolwiek dałoby się zrobić w tym zakresie znacznie więcej. Niestety, warunki licencyjne na to nie pozwalają. Małe wyjaśnienie – w pełnej wersji zniszczenia będą nie tylko wizualne, ale także mechaniczne. Co więcej, szczęśliwcy, którzy mieli przyjemność grać w pełną wersję, twierdzą wyraźnie, że grafika z dema jest zdecydowanie gorsza, nie posiada wszystkich efektów i ma gorszej jakości tekstury. Nawet pomimo słów twórców, że grafika w demie jest pełna i w wersji sklepowej będzie taka sama. Kwestia trasy?
Dla mnie wielkość tego tytułu jest oczywista, biorę wersję limitowaną w momencie premiery. Nie przejmuję się głosami malkontentów i radzę tak zrobić każdej osobie, która rozważa sięgnięcie po pełną wersję. Dostaniemy symulator tak dobry, jakiego jeszcze nie było. Pamiętajmy, że Forza 2 to nie tylko model jazdy i zmaganie się z pokonywaniem własnych rekordów. Oficjalna strona internetowa gry będzie w pełni z nią zintegrowana: Dom Aukcyjny, Photo Mode i turnieje zapewnią nam długie godziny niezapomnianej zabawy.
Wstępna ocena: 9P.S. Gra jest całkowicie spolszczona. Jakość tłumaczenia jest na dobrym poziomie, choć w pełni przekonamy się o tym przy okazji premiery pełnej wersji.
Więcej:
» Zamów ten tytuł w sklepie AGARD.pl
» Zobacz ten tytuł w Bazie Gier
|
dmx
14 maja 2007,
15:44
Jezeli ktoś jest maniakiem motoryzacji i tuningu (głównie wewnętrznego czyli zmienianie parametrów itd) to jeszcze dodajcie jeden punkt wyzej do finalnej oceny czyli 10 - najlepsza gra motoryzacyjna nic jej nie przebije (chyba ze forza 3 :) )
Wolf
15 maja 2007,
12:35
...albo Gran Turismo 5.
xmd
15 maja 2007,
14:18
Nie żartuj. Co to za radocha jeździć kartonowymi pudełkami?!
dmx
15 maja 2007,
15:26
Gt5 to dla mnie arcade i nie sądze że dla kogoś kto interesuje się motoryzacją przypadnie bardziej do gustu gt5 to juz lepiej pograc w burnouta ...
el ZAX
15 maja 2007,
16:04
To GT5 już wyszło?
dmx
15 maja 2007,
18:17
nie no to chyba oczywiste ale jak wyjdzie to i tak będzie arcade seria sie nie zmieni (sam twórca to powiedział )...
Wolf
15 maja 2007,
21:38
Widzę, że strasznie Was boli ogromny sukces serii Gran Turismo. Nie zapominajcie, że Forza wzorowała się i była tworzona jako odpowiedź Microsoftu na dokonania Polyphony. Piątka może zaskoczyć. Dziwię się, że już teraz wydajecie werdykt dotyczący tej gry. Może ocenicie jeszcze Killzone 2?
el ZAX
16 maja 2007,
12:59
@Wolf - mam nadzieję, ze nie do mnie pijesz. O GT5 póki co niewiele wiadomo, ale zdziwiłbym się, gdyby skupili się tylko na grafice, kopiując resztę z GT4.
Wolf
16 maja 2007,
19:55
@el ZAX Piję do osłów, którzy z góry, nie mając żadnych podstaw, skazują Gran Turismo 5 na porażkę. A jak się okazuje, to raczej Forza 2 zawodzi, przynajmniej w kwestii grafiki. Chrupnięcia animacji? To charakterystyczne dla PC, a nie konsol. Na PlayStation 2 nic nie chrupie i nic się nie zawiesza. Polecam zagranie w demko Gran Turismo HD. Zobaczycie jak powinna wyglądać grafika na next-genach.
ziooleck
17 maja 2007,
17:37
Na ps2 nic nie chrupie i nic sie nie zawiesza? Stary, masz jakaś zajebistą wersje, po jej sprzedaniu styknie Ci na wszystkie next geny...
A tak serio- nie wiem Zax, jaka masz konsolke, ale mi tam w demie nic nie chrupało. Chociaz fakt faktem- aa ssie : /
el ZAX
17 maja 2007,
19:50
@Wolf - IMO na obecnych Next Genach (a właściwie Current Genach) developerzy powinni wycisnąć więcej w kwestii grafy, niż w GT HD (oczywiście to się tyczy również FM2) :) @ziooleck - to dziwne, ja przy startowaniu mam minimalne przycięcie :)
Wolf
17 maja 2007,
19:55
@ziooleck Może podasz jakieś przykłady chrupiących lub zawieszających się gier na PS2?
Wolf
17 maja 2007,
19:58
@el ZAX Święta racja. Nie zapominajmy, że Gran Turismo HD to tylko port GT 4 w wyższej rozdzielczości. Prawdziwych rewelacji spodziewam się dopiero po GT 5.
ziooleck
17 maja 2007,
21:33
Chrupiących? Nie trzeba daleko szukać- Black, Are 51 czy chodzby FFXII. Zawieszających? GoW mi sie zwiesil raz, MGS2 rowniez.
dmx
18 maja 2007,
12:44
Wolf ---> owszem zgadzam się co do wzorowania się bo jak sami twórcy powiedzieli co im brakuje w serii gt i to dodali dlatego przebili serie gt . Gt nie zmieni sięfizyka bo to jest i pozostanie arcade sami tworcy tak okreslili wiec Gt 5 moze przebic forze 2 jedynie w grafie .
ziooleck
18 maja 2007,
22:18
I napewno przebije, w koncu trudno, zeby gra tej klasy wydana rok pozniej byla brzydsza. Tak samo jak forza 3 przebije gt5 itd...
iggy
19 maja 2007,
21:55
.. i z takiego obrotu sytuacji trzeba sie cieszyc - zdrowa konkurencja. Jedna firma napędza drugą, by stworzyc lepszą, coraz wierniejszą realizmowi grę.
ziooleck
20 maja 2007,
11:21
Dokładnie tak^^ Dobrze, że chociaż w redakcji nie mamy fanbojów ;)
iggy
20 maja 2007,
15:11
Heil Microsoft ;) bueheheh.
evil PL
28 maja 2007,
10:38
Ja tam po GT5 rewelacji sie nie spodziewam.Nie bylo ich przez wszystkie 4 wczesniejsze wersje i nie sadze by byly i teraz.Zeby nie bylo to na GT zeby zjadlem i lubie ta gierke bardzo nadal.Nie przeszkadza mi to jednak sadzic ze tak naprawde seria tkwi w miejscu juz pare lat i potrzebuje solidnego kopa by nabrala swiezosci.Mysle ze takim kopem moze byc wlasnie FM2, wiec nie bluznijcie na grafike (bo to jest najmniej wazne a wszyscy tylko grafa to grafa tamto jak lamerzy) bo przez ta gierke GT moze byc lepsze czego soebo i ja zycze, ale poki co to wracam do Forzy :)
Apski pl
30 maja 2007,
21:53
====>gra fajna, a zwlaszcza tuning aut, ale grafa odpada <====
Amorr
31 maja 2007,
11:18
kazdy to wie GT moze obciagnac rure wydechowa Forzie ... a grafika jest taka jak powinna byc i tak raczej kazdy ma widok z oczu kierowcy a nie z helikoptera z tylu i gdy mam sluchawy na uszach i "kiełbie we łbie" nie ekscytuje sie gfx tylko grywalnoscia a tej forzie nie brakuje :D
Apski pl jak grafa odpada to graj z zamknietymi oczami - a co bys dodal do grafiki efekt cukierkowo-neonowy jak w jakims NFS to ja bym forzy nawet nie zassysal. Tak naprawde to grafika jest taka jak powinna byc [konkretna lecz bez wodotryskow"> i im dalej w grze tym bardziej to stwierdzam.
ziooleck
31 maja 2007,
15:20
Po ograniu pełnej wersji moge z czystym sumieniem stwierdzić, że grafika w FM2 daje radę. Asfalt i gra świateł jest na najwyższym poziomie, tak samo modele furek. Z otoczeniem to róźnie bywa, ale brzydoty nie ma. Jedyne, co troszke kłuje po oczkach, to ujawniający się czasem aliasing. Reszta miód, chociaż są rzeczy, które mogłyby być podane w lepszej formie (np tuning samochodo na zasadzie tego, co widzimy w trailerze, a nie wybierania części z menu i podziwiania rosnących wskaźników). No i brakuje widoku z wnętrza...
Krzysiek
8 czerwca 2007,
21:20
Napisze tylko tyle iz demo forzy2 pokazuje dopiero poczatek potencjalu tej gry Jutro ide nabyc pelna wersje i wtedy sie wypowiem ale wiem jedno gra tego typu w jaka zagrywalem sie dotychczas bolo bezapelacyjnie GT1,2,3,4 i wiem ze nie pochyle czola przed forza2 dopoki nie zobacze nowego GT na PS3 bo dopiero wtedy bedzie jasne kto rzadzi w tym segmecie Gier,choc przypuszczam ze GT moze sobie nie poradzic z potencjalem jaki ma Forza2 i moze sie to okazac poprzeczka nie do przeskoczenia przez panow z POLYPHONY!!!!!! Czy ktos slyszal o kierownicy do X-a360 dedykowanej dla Forza2??????? I wogole jak sprawdza sie kiera bezprzewodowa microsoftu???????
dr 69
12 czerwca 2007,
0:02
Mam i konsole Sony i Microsoftu dlatego nie jestem fanboyem, ale musze stwierdzic, ze spro tu takich komentarzy, szczegolnie na poczatku. Gra jest bardzo dobra. Tyle moge powiedziec, trzeba poprostu zagrac...
Szabla
10 lipca 2007,
17:31
Pamiętam jak czekałem na FORZE 2 ponieważ grałem w jedynke na xie zwyklym. Fanboyem nie jestem (mam ps2, xboxa, psp a teraz x360)
Jak wkońcu zagrałem to aż się załamałem. Sterowanie jest nędzne, co do grafiki to nie mam żadnych zażaleń. Może to przez to że grałem wcześniej w PGR3 i Carbona i tam jest inny styl jazdy.
Berni
28 sierpnia 2007,
15:23
Na youtubie znalazlem polska videorecke Forzy 2!
http://www.youtube.com/watch?v=JqX2KgFeu8o
putin1982
25 listopada 2008,
14:12
Gra jest super ,a porównywanie jej z grand turismo5 czy 6 czy 7 nie ma sęsu grałem we wszystkie grand turismo i wiem że to ku.a ..Gra była dobra ale z 5 lat temu teraz najgorsza gra która ma fajne modele zniszczeń jest lepsza od tego japońskiego cudu na kiju..
KaMiOks
20 grudnia 2008,
15:18
a czy jest widok od sierotka auto???? ..... ODP....
waqa
4 marca 2009,
13:53
Sporym minusem jest wrzucenie do dema prawdopodobnie jednej z nudniejszych tras w grze – Mugello Circuit - dodatkowo w wersji Short. Ne zgadzam sie z tym Mugello to jedna z najlepszych tras w forzie.
Dodaj swój komentarz
|